A ja bardzo lubię pana Adama i jego artykuły, przekrojowe analizy itp. Widać
dużą znajomość "materiału", takie artykuły prowokują do dyskusji...
A po za panem Adamem niestety głównymi "niusami" są: nowy plakat, nowe zdjęcie,
nowa zajawka itp... Nasze Panie jakby straciły pasję... a przynajmniej bardzo ja
kryją

Oczywiście nie dotyczy to hołubionej Uli