Niestety, twórcy serialu trochę przesadzili z ilością "śmiesznych" scen, przez
co już po kilku minutach produkcja przestaje bawić. Zobaczę jednak co nastąpi w
kolejnych odcinkach, może się trochę poprawią. Liczyłem na coś typu
"Spadkobiercy", tylko bez improwizacji, no i w telewizyjnej formie, ale się
trochę przeliczyłem

Poza "Naznaczonym" coś tefałenom te seriale nie wychodzą.