Ja sam nie wiem co o nim myśleć.. niby jest to, co producenci obiecali:
głupkowata parodia brazylijskich telenoweli w stylu filmowych skeczy
przerywających program Szymona Majewskiego. Były momenty żałosne, ale też takie
przy których naprawdę się uśmiałem.. i nie chodzi tu wcale o głupie gagi w stylu
przeraźliwie długiego beknięcia. Najbardziej śmieszyło gdy serial ewidentnie
naśmiewał się z formatu telenoweli brazylijskiej, np. scena rozmowy braci
bliźniaków granych przez jednego aktora i zupełnie niepodobny dubler z nadwagą,
albo aktorka wyskakująca z pędzącego samochodu, czy długie spojrzenia i sztuczne
budowanie napięcia zbliżeniami i muzyką.
Serial jest rzeczywiście nie do porównania z niczym innym.. a już na pewno nie z
genialnym i kultowym '13 Posterunkiem', najbliżej mu chyba do improwizowanych
'Spadkobierców', ale jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanie wolę parodię w
wykonaniu Andrusa, Kołaczkowskiej i reszty.