Heloł.
Chciałbym się zapytać co powiecie na ten pomysł, który poruszyłem przy okazji
ślubu Marty. Wszyscy się tam tacy mili i niekłócący zrobili

i tak jakoś
wydumałem, że może by zorganizować jakieś spotkanie czy „walny zjazd”
popcornerowiczów?

W celu zapoznania się, wymienienia uwag i spostrzeżeń co
do seriali i zrobienia rzecz jasna jakieś dobrej konkretnej imprezy
Co wy na to?