Skomentuj:
Komentarze (24)
-
no nie gadaj, dawno nie było, żeby ktoś nie zasłużenie wygrał, za wyjątkiem Jona Cryera z TAAHM rok temu.
-
blacke - dzielić z sensem i wedle sensownych kryteriów. Sensowne jest np. dzielenie comedy/drama. No ale wiadomo, że tutaj głównie o kasę chodzi, a nie o docenienie talentu.
-
Nurse Jackie pierwszy sezon masz zaczął się w czerwcu, a drugi w marcu. nie zdziwiłbym się, jeśli możesz załapać się jednym odcinkiem w tej ramie i go nominować i nawet wygrać, ale nie jestem pewny, co do tego :).
-
no ta, czyli wsadzić każdego do jednego wora i wręczyć jedną statuetkę? chyba Amerykanów nie znasz.
pluszbezpluszu, jeśli zrobisz 100 sezonów w okresie roku, to wszystko możesz kandydować. Akademia nie rozpatrza tego jako sezony, tylko jeśli ktoś się złapał w określonej ramie czasowej, nie pamiętam jak to dokładnie szło. -
smalecb - przy ograniczeniu do jednego odcinka nie ma żadnego sensu rozróżnianie lead/supporting/guest. Zresztą rozróżnianie po płci też jest troszkę dziwne.
-
jak już ktoś pisał dla mnie na Emmy zasługuje John Noble. Jego kreacja Waltera w "Fringe" jest genialna. Poza tym swój kunszt pokazuje grając Walternata czyli postać o 180 stopni inną :) GENIALNY jest :) No i oczywiscie Jim Pearson za Sheldona :)
-
PS. Na jakiej zasadzie oni zgłaszają te kandydatury? Chodzi mi konkretnie o sezony.. bo można tam znaleźć np Haaz'a Sleiman'a (MoMo z Nurse Jackie) czyli wychodzi na to, że został nominowany za pierwszy sezon bo w drugim go nie było.. ale to znowu nie tak, że przy tych z sezonu wiosennego biorą pod uwagę zeszły rok bo np taki Bryan Cranston ma już dwie nagrody Emmy za Breaking Bad(a teraz leci 3 sezon)
-
blacke, bo w momencie kiedy otrzymasz nominację, to pod uwagę jest brany tylko i wyłącznie jeden odcinek, który sam zaproponujesz. Przecież nie sądzisz, że akademia ogląda całe sezony seriali i wszystkie odcinki, które im podeślą.
Większość stacji typuje po najmocniejszym odcinku i tyle. -
A więc w skrócie ja mniej więcej tak kibicuję (bez kategorii bo mi się pisać nie chce) Tony Shalhoub-na odchodne niech ma; Bryan Cranston- zdecydowanie dla mnie bezkonkurencyjny; Edie Falco- za ostatnią scenę w ostatnim odcinku serii:D, a tak serio dla mnie jest najlepsza z wymienionych; Katey Sagal- za rewelacyjny drugi sezon SoA w jej wykonaniu; Outstanding Supporting Actor In A Comedy- nie potrafię zdecydować za dużo, ale jestem przedewszystkim za obsadą
-
smalecb - ale to jest po prostu idiotyczne. Jak porównywać kreację rozwijaną przez dwanaście odcinków z jednorazowym występem o łącznym czasie ekranowym poniżej 20 min? Tylko czekać, aż jakiś aktor uzna, że ma większe szanse w kategorii "aktorka"...
-
Chciałoby się powiedzieć, w dupie byliście i gó... widzieliście. A dlaczego niby nie każdy może się nominować?
Wyznajecie zasadę "nie składam papiery do tej szkoły, bo i tak się nie dostanę?" A aktorzy sami decydują o tym do jakiej kategorii się zgłosić, najwidoczniej Lithgow uznał, że ma większe szanse na wygraną, jako guest star.
@blacke, najwidoczniej nie chcieli. Stacji zależy w sumie, żeby jak najwięcej osób wpisać na tą listę, ale nie zmuszają nikogo. -
[cd] Absurdalnie nieco wypada też podział na kategorie - odgrywający niezwykle istotne i często pokazywane postacie Terry O'Quinn z Lost czy John Noble z Fringe startują jako "supporting", czyli tak samo jak np. praktycznie epizodyczny C.S. Lee z Dextera. John Lithgow za Dextera (12 odcinków) i Henry Ian Cusick za Lost (8 odcinków w ostatnim sezonie) są nominowaniu jako "guest", czyli pośród plejady ról jedno, góra dwuodcinkowych. Gdzie w tym jest sens?
-
Nie wiem czy to kwestia polityki danej stacji czy jakiś innych układów, ale zabawnie to wypada - niektóre seriale (np. The Office, Lost, Caprica, True Blood) chyba całe obsady zgłosiły, inne (jak V czy Dollhouse) za to bardzo oszczędnie. Absurdalnie nieco wypada też podział na kategorie - odgrywający niezwykle istotne i często pokazywane postacie Terry O'Quinn z Lost czy John Noble z Fringe startują jako
-
lepiej jest spytać kto nie walczy o nominacje;p
-
Ciekawe dlaczego nie zgłoszono obsady drugoplanowej z Bones...
-
Wkurza mnie tylko diaboliczne przedstawianie Katherine Heigl, bo śmiała się zgłosic na taką listę. Sorry, ale tam są prawie wszyscy. Jennifer Morrison za House'a? Czy ona nie odeszła w tym sezonie? Tobey z "The Office"? Nie oglądałam najnowszych sezonów tych seriali, ale wydawało mi się, że oni już odeszli.
-
Rob Lowe, Julian McMahon, Kristoffer Polaha, Marcia Cross, Kaley Cuoco, Portia DeRossi, Felicity Huffman, Shiri Appleby, Eva Longoria, Glen Close, Sally Field, Ellen Pompeo, Kate Walsh, Taye Diggs, Jesse Williams, Drea de Matteo, Dana Delany, Jane Lynch, Calista Flockhart, Sandra Oh, Sara Ramirez, Chandra Wilson, Alyssa Milano - za te osoby mogę trzymać kciuki :) Co prawda od czasu do czasu ogladam 90210, Glee i TVD, ale uważam, ze ich obsada nie powinna znaleźć się wśród nominowanych. Seriale na rozlużnienie czemu nie, ale grą aktorską nie powalają. Bardzo lubię Greys Anatomy i Desperatki, ale także uważam, ze niekoniecznie wszyscy stamtąd muszą być nominowani.
-
ciekawe jakie są zasady zgłaszania, bo z niektórych produkcji tylko jedno, dwa nazwiska, z innych pół obsady (Gotowe, Office)... fajnie, ze o dzieciakach pamiętają :D
Ale kim jest Paul Ryan? Grał w jednym odcinku Gotowych, aż nominację dostał? za rolę drugoplanową? a ja go nawet nie kojarzę... Moi kandydaci wszyscy są (chyba):D -
Ian Somerhalder nominacji raczej nie dostanie ale należy mu się bo jego rola w Vampire Diaries to zecydowanie najlepszy debiut tego roku. Myślę że ta rola otworzy mu drogę do kariery. Może za rok mu się uda, no chyba że Akademia doceni go już teraz w co raczej wątpię
-
trzymam kciuki za: Joshuę Jacksona, Nelsana Ellisa, Roberta Seana Leonarda, Johna Noble (no komu jak komu, ale jemu się na pewno należy za ostatni sezon "Fringe"). Czy ktoś wie, czemu nie ma żadnej nominacji dla Supernatural?
-
Śmieszna jest ta lista, właściwie wypisani są wszyscy możliwi aktorzy, a i tak wiadomo, że większość nie ma żadnych szans.
-
Beznadziejnie długa ta lista.Cieszyłaby mnie wygrana dla Hugh Lauriego,bo to już ostatni dzwonek dla niego.
-
Śmieszy mnie trochę tutaj udział gwiazd The CW. Może ich seriale są popularne, kilka z nich sam oglądam i lubię, ale poziom ich gry stanowczo odbiega od aktorów innych stacji ;).
-
Chciałem wymienić aktorów za których nominacje trzymam kciuki, ale nie dotarłem nawet do połowy listy, a miałem już wymienione ponad 20 nazwisk. Napiszę więc krócej: będę w pełni usatysfakcjonowany, jeśli nominowane będą: Katey Sagal, Toni Collette, Drea de Matteo i Chandra Wilson. Cała reszta według uznania akademii.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




