news

The Beautiful Life: zaskakująco dobry serial

18.09.2009 03:05
A A A Drukuj
The Beautiful Life - MOŻNA, ALE NIEKONIECZNIE The Beautiful Life
Wreszcie CW może robić serial z chorobliwie chudymi aktorkami, bez posądzania o promowanie anoreksji. "The Beautiful Life " to bowiem serial o świecie modelek i modeli - na pierwszy rzut oka poruszający temat dość płytki i bez większego potencjału (czy serial o pięknych ludziach, którzy po prostu są, może być interesujący?), ale ostatecznie zaskakująco interesujący i bezpretensjonalny. Pierwszy odcinek "TBL" trzeba określić jako udany, a nawet dobry. Nie tylko wciąga, ale i zarysowuje potencjalne wątki, które mogą się interesująco rozwijać. Nie wspominając o postaciach, które mają w sobie to "coś", co potrzebne jest do stworzenia dobrego serialu.

"TBL" to serial kojarzony do tej pory z dwoma nazwiskami: Ashtona Kutchera, przystojnego i młodego męża Demi Moore oraz Mishą Barton, aktorką która niedawno trafiła do szpitala psychiatrycznego, czym przez długie tygodnie żyła prasa plotkarska. "TBL" to także serial krytykowany za zbyt "płytką" tematykę. Niesłusznie.

 

Do tej pory nie było chyba serialu, który w uczciwy sposób ukazywałby kulisy życia "na wybiegu". Młodzi ludzie, obdarzeni nieprzeciętną urodą, trafiają do świata koszmarnie zmanierowanego i zawistnego, zepsutego przez pieniądze i sławę, a jednocześnie najeżonego pułapkami. Jedni wykorzystują drugich, brak tam zaufania i zwykłej ludzkiej empatii. Wszystko jest wyrachowane, zimne, profesjonalne i bardzo hedonistyczne. A może jednak nie?

 

Pierwszy odcinek "TBL" przedstawia widzom głównych bohaterów. Jest wśród nich świetnie zapowiadająca się modelka, 16-letnia Raina Marinelli, której pięć minut właśnie nadchodzi, jest młody chłopak z prowincji Chris Andrews, który zostaje dostrzeżony przez agenta i wprowadzony w wielki świat nowojorskich modeli, jest w końcu Sonja Stone - modelka z przeszłością, której gwiazda powoli blednie i która ma pewien sekret. Na tych trzech postaciach koncentruje się pierwszy odcinek serialu. 

 

Dość zgrabnie poprowadzono akcję, tak że w ciągu 40 minut dowiadujemy się wystarczająco dużo o bohaterach i realiach, w jakich przyszło im się znaleźć, by wyrobić sobie jakiś pogląd na ten temat. Raina jest młodziutka, piękna i ma dobre serce, co nie zdarza się w tej profesji często. Dopiero zaczyna być popularna i musi poradzić sobie z zawiścią koleżanek. Na dodatek Raina bardzo wiele poświęciła, by znaleźć się tam, gdzie jest obecnie. Cieniem na jej życiu kładzie się kwestia ojca, który jest bardzo niebezpiecznym człowiekiem i obecnie przebywa w więzieniu. Ojciec nie pochwala, że jego córka jest modelką i wygląda na to, że zrobi wiele, by jej w karierze przeszkodzić.

 

Zupełnie inna jest Sonja Stone (grana przez Mishę Barton). To pewna siebie (na pierwszy rzut oka), zimna profesjonalistka, która potrafi być przykra i grymasić. Sojna wraca po tajemniczej przerwie, której przyczyny poznamy prawdopodobnie w ciągu kolejnych odcinków. Początkowo wydawać się może, że modelka jest wyrachowana i wykorzysta każdego, żeby tylko wrócić na szczyt. Z biegiem odcinka okazuje się jednak, że Sonja jest zdesperowana, a jej historia jest dużo smutniejsza, niż sądziliśmy. Na dodatek modelka ma zasady, których nie złamie - nie jest zatem tak do końca zepsuta.

 

Chris Andrews to syn farmera, dość ubogi chłopak z prowincji, który nigdy wcześniej nie myślał o karierze modela. Kiedy podczas lunchu w restauracji zostaje dostrzeżony przez agenta modelek, postanawia zaryzykować i spróbować swoich sił. Mimo, że jego ojciec sprzeciwia się temu, Chris zostaje w Nowym Jorku i powoli zdaje sobie sprawę z tego, że całkowicie nie pasuje do tego dziwacznego świata. Konfrontacja z nowymi realiami jest dla niego brutalna: narkotyki, zawiść, niemoralne propozycje ze strony innych mężczyzn - to wszystko sprawia, że Chris nie wytrzymuje. Po awanturze z agentem, który jak się okazuje za pomoc oczekiwał usług seksualnych, postanawia wrócić na farmę. Jedyne co go powstrzymuje to znajomość z Rainą, która może rozwinąć się w coś naprawdę wielkiego. 

 

"TBL" jest kolorowe, efektownie nakręcone i fascynujące. Pokazuje świat, którego nie znamy w sposób, który nie razi. Trochę go demistyfikuje i odziera z "niezwykłości". Można sądzić, że serial przypadnie do gustu przede wszystkim młodym kobietom (główny target CW), ale nie wykluczone, że sprawdzi się również z częścią męskiej widowni. 

 

Jestem na tak.

 

 

Kaja

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • charlott

    Oceniono 1 raz 1

    Serial dosyć ciekawy, ale jestem ciekawa
    czy "dosyć" wystarczy by się utrzymać w kręgu znakomitych seriali.

  • maggot

    Oceniono 2 razy 2

    ugh. do mody mam stosunek balwochwalczy, wiec ten serial wzbudza we mnie przykra chec wziecia dziesieciu metrow rozpedu i przywalenia czolem w sciane.
    o sztucznym swiecie mozna zrobic sztuczna fabule ostentacyjnie naszpikowana sztucznymi, przerysowanymi postaciami (vide ugly betty). ale przewidywalna fabule, tekturowe postaci i krygowanie sie na to, ze to jest wlasnie prawdziwe okno w swiat mody kupia... no nie wiem - chyba ci ktorych tak pieczolowicie wybrano w procesie targetowania tego krasnala.
    a watek romansowy jak wiadomo zawiazujemy przez.... zderzenie sie postaci przy wyjsciu z windy. *sigh*. seriously?

  • goku

    Oceniono 2 razy 2

    Niepokoi mnie jednak fakt niskiej oglądalności pilota :(. Mam nadzieję, że ta z biegiem czasu wzrośnie, bo inaczej pożegnamy serial po(zamówionych przez The CW do tej pory) 13 odcinkach :(. Szkoda, że amerykanie wolą przesłodzony do zarzygania "Glee" od naprawdę fajnego TBL. No ale to przez tą cholerną modę na High School Musicale i Hany Montany. :/

  • mglywestchnien

    Oceniono 1 raz 1

    Pierwszy odc. naprawdę niezły, już zaczynam się wkręcać ;) ALE co tam robi Corbin Bleu?! Wiedziałam że będzie tam grał ale no on zupełnie tam nie pasuje, jego wątek jest totalnie... taki wymuszony. I jeszcze ten Ben Hollingsworth, który gra Chrisa. Naprawde nie mogli wziąć kogoś innego...? Nie podoba mi się i cały czas mnie irytuje. Jestem też niemile zaskoczona co do wieku Sary Paxton, która gra 16-sto latkę !!! O_o

  • marki

    Oceniono 3 razy 3

    Właśnie obejrzałem pierwszy odcinek. I jak na razie serial jest całkiem ok. Może trochę Mischa Barton tutaj nie pasuje, ale cała reszta jest ok :)

  • goku

    Oceniono 5 razy 3

    Świetny serial(a przynajmniej pierwszy odcinek)! Jedyne do czego mam zastrzeżenia to wiek postaci. Raina zdecydowanie nie wygląda na 16 lat!!!

  • helltastic

    Oceniono 2 razy 0

    Moje uczucia są trochę mieszane, jednak jestem zdania, że serial się rozkręci i podąży w dobrym kierunku :D Aktorzy jak najbardziej wpasowali się w swoje role. Aaa Voniek w świecie mody są tzw. łowcy, których zadaniem jest wyszukiwanie na ulicach ciekawych twarzy, więc ta scena w restauracji była jak najbardziej realna ;) pozdrawiam!

  • komuch

    Oceniono 16 razy -8

    Porażka. Ja to w CW: Historia brzydkiego kaczątka, które nagle i niespodziewanie staje sie gwiazdą, potem pomaga nowemu koledze i (oczywiście) idą ze sobą pod koniec do łóżka. Ekstra. Takiej historii jeszcze nikt nie wymyślił.
    Wydawało mi sie, że nawet nastolatki na coś takiego się już nie dadzą nabrać.

  • kit.kat

    Oceniono 8 razy 6

    Dobre to jest, no co tu dużo mówić. Jak już oglądać odmóżdżacze, to wybieram TBL (skrót rzeczywiście irytujący, ale jaki wygodny) zamiast 90210, to jasne.

  • voniek

    Oceniono 10 razy 0

    Jestem właśnie po pierwszym odcinku. Odczucia mam mieszane. Najpierw pokazują modelki i ich niemalże beztroski świat chodzenia po wybiegu, a zaraz po tym wchodzi Misha - typowa Diva w typie 'okej, okej, już ratuję ten pokaz' - nie mieści się w suknię i na jej miejsce od razu pojawiają się ochotniczki. Widać, że konkurencja nie śpi. W między czasie rozbawiła mnie scena wejścia Chrisa w świat mody - od kiedy to agent biega po restauracji i zgarnia modelów?
    Późniejsze sceny to zapoznanie się z bohaterami do końca. Szkoda, że scenarzyści z CW mają tendencję do przedstawiania całej problematyki w pierwszym odcinku.
    Co do muzyki muszę przyznać, że pasuje do serialu - nie ma się do czego przyczepić.
    Na koniec ten skrót - TBL - strasznie mnie denerwuje narzucanie go (w czołówce The Beautiful Life: TBL - nie wiem po co 2x powtarzać tytuł?), chociaż z drugiej strony hipokryta ze mnie, bo go używam.
    Podsumowując - do zobaczenia za tydzień.
    P.S. W chwili pisania komenta do głowy przyszło mi porównanie, że TBL to taka odświeżona wersja Mody na Sukces dla nastolatków.

  • seba22

    Oceniono 5 razy -1

    serial oki :)
    jestem ciekway ile odcinkkow będzie liczył :):):):):)

  • marki

    Oceniono 5 razy 1

    Ja dzisiaj wieczorem planuje obejrzeć :) Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

  • maxxie

    Oceniono 5 razy 1

    Kurczę musze obejrzec ten serial może byc ciekawy

  • suchy

    Oceniono 8 razy 4

    Nie spodziewałem się, że serial będzie aż tak dobry! Myślałem, że zaczną to całkiem inaczej, a tu na starcie pojawiają się fajne wątki! Aktorki boskie! Idealne modelki wg. mnie ;) Już nie mogę się doczekać następnego odcinka ;)

  • snajper

    Oceniono 5 razy 1

    Ogl. z ciekawości i naprawdę ciekawie i szybko akcja się toczyła - napewno zobaczę 2 odcinek i jak będzie podobnie jak w tym to napewno ten serial dolączy do grona moich seriali które ogl ;)

  • voguee

    Oceniono 5 razy 1

    Obejrzałam pierwszy odcinek z ciekawości, nie nastawiałam się na wiele, ale jestem zachwycona ; )). Dobra gra aktorska, świetna muzyka, ciekawe wątki i charaktery. Na pewno będę oglądać ; dd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX