TVP chce polskich Chirurgów!
Pracownicy Seattle Grace Hospital - serial Chirurdzy.
Okazuje się, że telewizyjna Jedynka przymierza się do zrobienia polskiej wersji ''Chirurgów''. Czy jedynym sposobem na to, żeby w Polsce powstał serial medyczny z prawdziwego zdarzenia - nowoczesny, dynamiczny, ''na światowym poziomie'' - jest kupienie formatu? Najwyraźniej tak.
W wywiadzie dla ''Gazety Wyborczej'' dyrektor Agencji Filmowej TVP Sławomir Jóźwik powiedział:
Myślimy m.in. o serialu lekarskim dla "Jedynki", rozmawiamy z Disneyem o zakupie amerykańskiego formatu "Chirurdzy".
Serial ''Grey's anatomy'' (w Polsce można go oglądać m.in. w Polsacie pod tytułem ''Chirurdzy'') zadebiutował w Stanach Zjednoczonych w 2005 roku. Głównymi bohaterami są pracownicy szpitala Seattle Grace. Scenariusz skupia się na niezwykłych przypadkach medycznych, ale przede wszystkim na romansach postaci. O tym, że ''Chirurdzy'' w niczym nie przypominają najbardziej znanego do tej pory serialu medycznego TVP - ''Na dobre i na złe'' nie trzeba przekonywać nikogo, kto widział choć po jednym odcinku każdej produkcji.
Być może TVP zachęcił sukces ''Ojca Mateusza'' - ten serial wymyślili Włosi, a Artura Żmijewskiego w polskiej wersji oglądało co tydzień średnio 6,5 mln widzów. Historia księdza rozwiązującego zagadki kryminalne to materiał na sympatyczny, rodzinny serial. ''Chirurdzy'' są jednak zupełnie inni...
Realizacja profesjonalnego serialu medycznego musi kosztować. O ile w przypadku ''Na dobre i na złe'' wystarczy co jakiś czas pokazać lampę na ''sali operacyjnej'' i doktora ze skalpelem w ręku, to w ''Grey's anatomy'' zawsze dużą wagę przykładano do tego, by widzowie widzieli, z czym muszą radzić sobie lekarze. Poza tym w ciągu jednego odcinka przez plan przewija się kilku aktorów grających pacjentów, ich rodziny, do tego oczywiście kilkanaście osób grających znaczące role - to naprawdę duże i drogie przedsięwzięcie. I nie można tu oszczędzać, jeżeli efekt ma być dobry - po pierwsze dlatego, że format zobowiązuje, a po drugie: po co robić kalkę czegoś niezłego, robiąc z tego gniot? Oczywiście, byłoby miło, gdyby w Polsce powstał naprawdę interesujący serial o lekarzach. Szkoda tylko, że nie stać nas na własne dobre pomysły.
''Chirurdzy'' mają na koncie m.in. dwa Złote Globy. Jeśli TVP zdecyduje się na to, by zrealizować polską wersję, będę trzymać kciuki, ale uważam, że sporo ryzykuje... Ja mimo wszystko (piąta seria amerykańskiej wersji ''Chirurgów'' jest krytykowana) zazwyczaj wolę oryginalne pomysły od naśladownictwa.
Marta Sarnacka
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
Taaa.. Juz to widze . ;/Dadzą jakaŚ powalona aktorke i ona ma niby odegrac role Addison .Przeciez zadna polska aktorka nie zastapi wspanialej Kate Walsh . !Polska wszystko musi sciagac z USa .. tak samo zrobili z `Kochaj i tancz .. przeciez to odkalkowanie Step Up`a . !Zal mi tej calej telewizji .!
-
-
Grey's anatomy niczemu nie dorówna!fajnie było by jakby powstał podobny serial ale nie to co ,,na dobre i na złe'' bo to wcale nie jest serial o lekarzachoni nie maja problemów nie ma miedzy nimi miłość wspólnej a przede wszystkim nie widać tego czym się posługują do swojej pracy!
-
-
-
wiadomo, że się nie uda. Jak można zrobic dobry cover "Chirurgów"? Nie da się, bo ten serial jest świetnie zrobiony. A jesli juz zrobią to zapewne główne role zagraja Cichopek, Foremniak, Mroczek, Damiecki, Kolikowski itp.Wyobrażacie sobie np. Tomka Karolaka w roli Dereka i Małgorzatę Sochę w roli Meredith? (taki dziwny przykład)
-
-
-
-
-
-
O tak - juz to widzę polską obsadę:Derek Sheperd - Zebrowski, no może Zakościelny :DMeredith - Socha albo BujakiewiczChristina - Izabela Kuna (charakter pasuje)Izzie - Kasia CichopekGeorge - ?Alex - Karolak Bailey - chyba nie ma w polskim kinie takiego charakterku..Czuje ze to będzie załosne..
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
litości.....tego serialu nie da sie podrobic!!!! nie wyobrażam sobie polskiej wersji Grey's Anatomy....aż boje sie pomyślec kogo obsadziliby w głównych rolach...no i niezapominajmy o muzyce..na koniec każdego odcinka TVP karmiłoby nas śmiertelną dawką FEELa albo DODY......NIEEEEEEEE!!!!!
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Jak dla mnie to mogą zrobić nawet polską wersję - Prison Break, w której uciekającym z więźienia "super Majkelem" będzie Jan Maria Rokita, którego pilnuje strażnik Tusk....A jak wezmą się za polskiego Housa to na tytułową rolę proponuję Janusza Palikota... A tak na poważnie to po co to robić? Wątpię by ktoś przy zdrowych zmysłach zamierzał to oglądać...
-
-
-
-
-
-
-
























