news

Takich programów już nie ma: Sonda

10.10.2008 09:02
A A A Drukuj
sonda Plansza z czołówki sondy
Co prawda zapowiadaliśmy KOC, ale po waszych gorących prośbach zdecydowaliśmy się, że kolejny odcinek naszego nowego cyklu "Takich programów już nie ma" dotyczyć będzie jednego z najbardziej kultowych programów, jakie powstały w historii polskiej telewizji: Sondy. Mimo, że ostatnie odcinki wyemitowano 26 lat temu, program wciąż ma tysiące fanów. Zapraszamy w podróż w przeszłość... do świata programów, których już nie ma: Sonda.

Historia "Sondy" jest o tyle fascynująca, o ile tragiczna. Zaczęła się w drugiej połowie lat siedemdziesiątych i zakończyła dramatycznie w roku 1989 wypadkiem i śmiercią prowadzących: Andrzeja Kurka i Zdzisława Kamińskiego. W latach 1977-1989 powstało około 560 audycji cyklu. W roku 1990 TVP wyemitowała cztery programy zmontowane z materiałów pozostawionych przez autorów. Jeszcze w 1992 roku powtarzano program, z komentarzem. Jednak od tamtej pory "Sonda" nie powróciła do telewizji. Jak napisano w Wikipedii, nie sposób określić dokładnie, ile razy można było zobaczyć program w TVP. Większą część taśm emisyjnych skasowano.

 

 

materiały za Wikipedią i stroną oficjalną "Sondy" stworzoną przez Tomasza Pycia.

Jak pisze na swojej stronie dziennikarz telewizyjny Tomasz Pyć, który należał do zespołu przygotowującego program, idea stworzenia "Sondy" narodziła się, kiedy kierownictwo TVP doszło do wniosku, że wyczerpała się formuła audycji popularno-naukowej pt. "Eureka". Do opracowania nowego "hitowego" formatu wyznaczeni zostali Andrzej Kurek, Wanda Konarzewska i Zofia Żukowska. Pierwsze efekty ich pracy to programy Sonda 1, prowadzona przez Kurka i Żukowską oraz Sonda 2, do której dołączyła Konarzewska.

Prawdziwa "Sonda" narodziła się w 1977 roku, kiedy Żukowska zaproponowała, aby na wizji skonfrontować ze sobą dwóch "okularników" - Kurka i Kamińskiego. Okazało się, że stanowią bardzo dobry i zgrany tandem fachowców. Z czasem dołączyli do nich inni. W najlepszym okresie zespół redakcyjny "Sondy" liczył 6 osób. Logo programu i czołówkę wymyślił Kurek (plansze do programu przygotowywał na komputerze ZX Spectrum).

 

Tak wyglądało intro "Sondy":

Pierwszy odcinek programu wyemitowany został 8 września 1977 roku. Jego zapis nie zachował się w archiwum TVP.


Jakie były "Sondy"? Co sprawiało, że błyskawicznie stały się jednym z najchętniej oglądanych programów? Pierwsze wydania realizowano w bardzo tradycyjny sposób, jako magazyn studyjny. Prowadzący zapraszali gości, prezentowano również magazyny filmowe. Każdy z odcinków poświęcony był osobnemu tematowi np. zjawisku fizycznemu czy znanemu wynalazkowi. To dzięki "Sondzie" Polacy dowiedzieli się o wielu światowych nowinkach technologicznych, takich jak np. płyta kompaktowa:

 

"Sondy" z czasem ewoluowały, przyjmując trochę luźniejszą formę. Można nawet pokusić się o tezę, że "Sonda" należała do pra-gatunku programów popularno-naukowo-rozrywkowych, takich jak np. produkowani przez Discovery "Pogromcy mitów". W każdym odcinku "Sondy" Kurek i Kamiński urządzali małe inscenizacje i "domowe" eksperymenty. Często przebierali się i odgrywali scenki. Ich programy w fascynujący sposób przedstawiały zjawiska z pogranicza fizyki, elektroniki, chemii i innych nauk ścisłych.

 

Każdy odcinek to była przygoda, w której widz uczestniczył z zapartym tchem. Można powiedzieć, że "Sonda" była 110-procentowym programem misyjnym, który uczył, bawił i wychowywał jednocześnie. Felietony filmowe przygotowywane były przez zespół "Sondy". Wszelkie materiały wideo wykorzystywane przy produkcji programu jego twórcy zdobywali za darmo. Pomocne były im w tym ambasady, ośrodki kultury, przedstawicielstwa handlowe, a czasem prywatne znajomości. Z tego powodu m.in. powtórna emisja programu jest uzależniona od ustalenia praw do materiałów ilustracyjnych.

 

Mimo skromnego budżetu, audycja robiła ogromne wrażenie jak na tamte czasy:

 

Niestety, 29 września 1989 roku Andrzej Kurek, Zdzisław Kamiński i prowadzący samochód Andrzej Gieysztor zginęli w tragicznym wypadku samochodowym w trakcie zbierania materiałów do kolejnego odcinka "Sondy". Do katastrofy doszło w Raciborzu. Samochód, którym jechali twórcy "Sondy", zderzył się czołowo z ciężarówką. Prawdopodobnie jechali z nadmierną prędkością. Śmierć prowadzących przekreśliła istnienie audycji. Ostatnie cztery odcinki "Sondy" nadano w roku 1990, zmontowane z materiałów przygotowanych przez Kurka i Kamińskiego tuż przed wypadkiem.

 

Jak napisano w Wikipedii:

Wszystkie scenariusze, opracowane przez członków zespołu i wykorzystane do realizacji programów zostały przekazane do archiwum TVP S.A. W tymże archiwum znajdują się taśmy z zachowanymi odcinkami Sondy. W 1992 roku część odcinków Sondy zostało wydanych na 34 kasetach VHS przez firmę BRAWO.

Od czasów "Sondy" w polskiej telewizji nie było programu, który mógłby równać się z tym, co stworzyli Kurek i Kamiński.

 

kaj

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (99)

  • krzysztofas

    0

    Sonda jest dostępna w internecie i to łatwo! Znalazłem ok. 200 odcinków na blogu http://sonda-program-tv.blogspot.com/ Niektóre odcinki są niezwykle ciekawe choć już nie ze względu na aktualność lecz na możliwość ocenienia ich prognoz z perspektywy czasu. Przykładem może być ten o komunikacji satelitarnej, dla której wieścili wielką przyszłość dla rozmów telefonicznych oraz sieci komputerowych. A jednak wygrały światłowody...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    pamietam jak tylko mogłem to tylko ogladałem jeszcze raz bym to ogladna drugiej sondy jusz niebedzie wielka szkoda naprawde.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja też "z łezką" w oku wspominam wspaniałe programy tego niezapomnianego duetu !Lecz nie bądźcie malkontentami - przez jakiś czas równie ciekawe, wręcz wspaniałe audycje w radiu i tv tworzył (nie wiem co aktualnie sie dzieje ?) redaktor Witold Niedzicki; bodajże Laboratorium - tak to przed alty się nazywalo.Radzę poszperać w mediach..

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    widze ze autorom cyklu po drugim odcinku sie juz znudzilo prowadzenie tematu, nie ma sie czego dziwic, takie strony jak ta sa tylko ciekawe na pierwszy rzut oka.

    holly shit.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Carcinoma homo sapiens oszołomus - wyjątkowo złośliwy nowotwór ludzi wywodzący sie z zdrowej tkanki społeczeństwa atakuje w każdym miejscu, rozwija sie pojedynczo oraz grupami tworzy silną tkankę. Złośliwość polega na wyjątkowej silnej rozrodczości i toksyczności. Pochlania wiekszosć energii (zasobów) pokarmowych społeczeństwa, jednocześnie nie dajac żadnych szans zdrowej tkance (nawet nieszcząć ją permanetnie)
    Obecnie nie znane są sposoby jego leczenia (wszelkie stosowane są nieskuteczne)
    Chyba poproszę o nobla z biologii

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Co do jurkiel -a hmmm co tu pisać zawsze się znajdzie jakiś opozycjonista, a bo oni mają lepiej albo bo krzywno na ciebie popatrzy ktoś ....
    Czasy są coraz gorsze coraz bardziej rządzi oszołomstwo i ono dominuje, czasmi mi to przypomina nowotwór rozprzestrzenjący sie w organizmie, niestety terapia żadna albo taka która powoduje śmierć zdrowej tanki społeczeństwa a ta chora i tak sie rozwija.
    Zdrowe komórki społeczeństwo staj sie mniejszoscia bez sznasy no dominację.
    Niestety nic z tego dobrego nie będzie ... przykre ...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    to jeszcze raz ja ...krótko...myśle że kolege Jurkiela delikatnie rzecz ujmując ...przewiało... :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Najlepsze telewizyjne wspomnienie dzieciństwa. Chciałabym umieć zafascynować kogoś nauką tak bardzo, jak Sonda mnie zafascynowała.
    Myślę, że to,że nie ma takich programów to nie kwestia braku osobowości, a braku zainteresowania ze strony TV.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    to były fajne czasy...miło je wspominam...byłem wtedy małym chłopcem...hihihi

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jak byłem w podstawówce faktycznie był to program, który oglądało się z przyjemnością. proponuję wziąć pod lupę jeszcze jeden program "Non stop kolor". Wojciech Mann nie tylko w radiu uczył ludzi słuchać dobrej muzyki :) Filmy muzyczne, które tam puszczał to były i są perełki.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Wspaniale i wielkie osobowosci, interesujacy program edukacyjny, misja telewizji spelniona. Mysle, ze i dzisiaj znalezlibysmy ludzi z taka pasja, ale czy to sie telewizji oplaca.....? nie ma jak chamstwo i sloma z butow i LYZWY na nogach...szkoda mowic, gdzie to wszystko zmierza

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    sonda to program, który zawsze będzie oceniany znakomicie. kiedyś za fachowość, otwarcie na świat, zainteresowanie nauką.. teraz za profesjonalizm, kulturę, formułę, formę.. obawiam się że jest to coś czego już nie zobaczymy w tv.. kto by się odważył posadzić w pustym pokoju na jakąś skrzynką dwóch facetów w swetrach, kiepskich oprawkach, z wada zgryzu.. a to było bardzo ważne w tym programie. spotkanie dwóch wydawało by się przeciętnych osób ale z nieprzeciętnymi pasjami.
    jestem z rocznika 77 - intro to jak zapamiętany wiersz z dzieciństwa :)
    teraz zrobiło to na mnie niesamowite wrażenie :)
    pamiętam, że oglądałam siedząc na dywanie :) to był program na który czekało się caly tydzień.
    teraz sama mam córkę i nie ma programu, który fascynował by ją tak jak mnie sonda kiedy byłam w jej wieku.. i to chyba najlepszy wyznacznik - ten program był dla wszystkich i był.. prawdziwy.
    wielki szacunek dla twórców.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jak ważna była dla mnie Sonda, niech świadczy pewien fakt. Pod koniec podstawówki byłem zastępowym w harcerstwie. Niestety zbiórki były w tych samych godzinach co i Sonda. Musiałem wybrać i wybrałem ... Sondę! Odszedłem z harcerstwa dla głodu wiedzy. A tedy tylko ten program mógł go zaspokoić. Nie żałuję!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Co z telewizją edukacyjną? to byłą misja.. pamiętam że zniknęła tak 20 lat temu ;-(((

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Programy realizowane przez zespół SONDY miały charakter, były merytoryczne i dopracowane mimo skromnego budżetu. Wykonałem eksperyment myślowy: włączyłem Discovery Science a tam w programie niczym w Teleshopie powtórzono zdania "Podróże w czasie są możliwe, o czym się zaraz przekonamy." - prezenter wypowiedział je kilkanaście razy podczas 30 minutowej audycji przeplatanej 'flashowymi' materiałami. Nie twierdzę, że współczesne programy edukacyjne szkodzą są tylko (niestety) namiastką tego czym była SONDA. Próbą (!) reaktywacji samej idei był program "Symulator Faktu" wyprodukowany przez TVP kilka lat temu - dostępny zresztą na itvp.pl ale sami oceńcie....... niestety oglądalność nie pozwoliła na produkcję kolejnych odcinków. Dla tych, którzy interdyscyplinarnie się dokształcają polecam : www.atvn.pl, gdzie znajdziemy prężnie rozwijające się archiwum programów naukowych nawet zwiastun na stronie głównej jest lekko sondopodny.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Bardzo zręcznie wykorzystaliście informacje z mojej strony, niebawem dodam tam co nieco. Pozdrawiam, Tomasz Pyc

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Program byl genialny, naprawde wielka szkoda, ze obaj prowadzacy zgineli :(.
    Szkoda, ze nie zachowaly sie wszystkie odcinki.
    A jezeli chodzi o komentarz Jurkiela, to: NIE KARMIC TROLLA!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Sondę uwielbiałem! W pewnym momencie rodzice wprowadzili mi zakaz oglądania. Po prostu moje eksperymenty w łazience (wiecie, dezodorant + zapalniczka... i inne pirotechniczne ) zaczęły ich przerażać. Ale zakaz szybko przestał obowiązywać, na szczęści

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Tak jak wiekszosc Was, bylem w szoku kiedy zgineli. Nawet do dzisiaj nie jestem w stanie spokojnie ogladac archiwalnych odcinkow. Pozdrawiam wszystkich sondomaniakow po 30 ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    wspaniały program.łezka zakreciła się w oku.teraz nie ogladam telewizji w ogóle.
    pozdrawiam fanów SONDY

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Gdyby Kurek i Kamiński dożyli naszych czasów, Discovery i Planet by zbankrutowały. Ci ludzie wiedzieli jak przybliżać naukę, byłem wtedy dzieckiem gdy to oglądałem, ale pamiętam że żaden program nie wywarł na mnie takiego wrażenia jak tamten. W tej chwili można by patrzeć z politowaniem na ówczesny poziom techniki, a jednak mimo tego każdy odcinek nadal ogląda się z zainteresowaniem.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    To był najlepszy program popularno naukowy, wtedy można było mówić o misji TVP, teraz zamiast takich programów mamy gwiazdy na lodzie, familiady, barany, reklamy i otwarte rany. Zaryzykowałbym twierdzenie że dzięki tym dwóm ludziom dzisiaj mamy jednych z najlepszych naukowców i inżynierów na świecie, bo to oni zaszczepili w nas pasje do nauki.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Witam,
    urodziłem się w 1980, ale pamiętam jak dziś jak szczeniakiem będąc oglądałem te programy ze szczęką opartą o podłogę. Wprawdzie sporo czasu minęło, ale myślę, że m. in. dzięki Sondzie zostałem inżynierem. Na szczęście dzięku YouTube i eMule można sobie odświeżyć ten materiał :) I zgadzam się z przedmówcami - dzisiejsza telewizja nie dorośnie nigdy do poziomu jaki prezentowała Sonda. Wtedy robiło się programy dla inteligentnych ludzi, teraz dla baranów (jest ich więcej a konkurencja w walce o oglądalność nie śpi) - taka jest różnica w misji ;)
    Generalnie to se ne vrati - dobrze, że chociaż stare materiały można zassać z netu. Pozdrawiam Sondo-maniaków :)

    PS: kapelę w której gramy sobie z kolegami inżynierami nazwaliśmy Sonda ;)

    PS2: jurkiel - lecz się lolku :D Gdybyś pooglądał te odcinki, to zobaczyłbyś, że przedstawiają raczej nowinki techniczne ze "zgniłego zachodu". Gdybyś przeczytał nawet ten artykuł uważnie dowiedziałbyś się, że dostęp do materiałów naukowych mieli od zachodnich firm, zdobyty głównie przez ambasady (a nie przez wywiad PRL, hehe :P). Nie chcę się dalej rozwodzić nad twoim (celowo z małej) żałosnym komentarzem bo zionie z niego fanatyzm i ignorancja.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Zgadza się. Nigdy poźniej nie było takiego programu jak Sonda. I niestety chyba nie będzie... A mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Przykład Panów Kurka i Kamińskiego przeczy temu twierdzeniu.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Gabi,program na pewno nazywał się "RAMBIT", pamiętam bo brałem w nim udział w 1988 roku.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    >>Mimo, że ostatnie odcinki wyemitowano 26 lat temu
    chyba pierwsze odcinki?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    >>Mimo, że ostatnie odcinki wyemitowano 26 lat temu
    chyba pierwsze odcinki?

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    jurkiel: chcialem nazwac cie po imieniu ale... zabraklo mi slow a i szkoda pisania. Alez oczywiscie... program socjalistyczno-propagandowy ... dajmy na przyklad - reklamujacy Phillipsa, znanego producenta z bratnich krajow RWPG.

    tacy jak ty powinni sie leczyc ze swoich paranoi, bo sa nieprzydatni dla otoczenia.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Wszystkie zachowane odcinki Sondy są do ściągnięcia z sieci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX