news

"Miś Uszatek" rusza na podbój świata gier komputerowych

ole
16.07.2008 01:45
A A A Drukuj
Miś Uszatek, czyli towar eksportowy i prawdziwa supergwiazda polskiej animacji
Podczas, gdy w Se-ma-forze praca wre nad przygodami pluszaka imieniem Parauszek, jego starszy kolega Miś Uszatek wystąpi w grze komputerowej. Firma Nicolas Games kupiła prawa do wykorzystania postaci sympatycznego niedźwiadka w grach, które mają być dystrybuowane nie tylko w Polsce, ale i w Japonii! Dlaczego właśnie tam? A bo okazuje się, że nie tylko w Polsce, ale i Kraju Kwitnącej Wiśni Uszatek jest megapopularny.

 


Miś Uszatek - Piosenka początkowa

 

 

 

Opowiadanie o przygodach misia, stworzone w 1957 roku przez duet Czesław Janczarski (tekst) i Zbigniew Rychlicki (ilustracje), trafiło najpierw na łamy dziecięcego pisemka "Miś".

 

Miś uszatek, Zajączek, Prosiaczek

 

 

Dopiero w 1975 roku łódzka wytwórnia filmów animowanych Se-Ma-For przeniosła historyjkę misia z oklapniętym uszkiem na ekrany telewizyjne. Lalki Misia, Prosiaczka, Zajączków i reszty leśnych przyjaciół niestrudzenie pracowały na planie 104 odcinków przez 12 lat - do 1987 roku,.

 

 

Miś Uszatek - Odc. 25 "Huśtawka"

 

 

 

Miś Uszatek - Odc. 55 "Nowy Kolega"

 

 

 

Miś Uszatek - Odc. 77 "Imieniny"

 

 

 

 

I bawią dzieci do dziś: przygody Uszatka, mówiącego  niezapomnianym głosem Mieczysława Czechowicza, były wielokrotnie wznawiane. Można przypuszczać, że bawią nie tylko dzieci, ale i dorosłych, którzy na przygodach misia wyrośli i dziś wracają do bajki z sentymentem... 

 

Jedni powiedzą, że bajka z Usztakiem w roli głównej jest fajna, zabawna, urocza, miła dla oka, inni pewnie będą kręcić nosem, że zbyt ugładzona i moralizatorska. Nie ulega jednak wątpliwości, że o takich produkcjach powinno się mówić "kultowa".

 

I ta właśnie kultowa historyjka okazuje się jest najlepiej sprzedającym się towarem polskiej animacji na rynkach Europy i Azji. Wyeksportowano ją do 22 krajów, w tym Finlandii (gdzie Uszatek nazywa się Nalle Luppakorva), Słowenii (Medvedek Uhec), Węgier (Füles Mackó). W najbliższych planach ma wyprawę na Wyspy Brytyjskie do Channel 4.

 

 

Dyrektor Se-Ma-Fora o zakupie bajki przez Finów

 

 

 

Uszatek po fińsku: Nalle luppakorva

 

 

 

Uszatek po węgiersku: Füles Mackó

 

 

 

HIT! Miś Uszatek po japońsku

Miś uszatek po japońsku na JoeMonster

(Uwaga! Kliknięcie w obrazek przekieruje Was na stronę JoeMonster, gdzie można obejrzeć Uszatka z japońskim dubbingiem)

 

 

Ale prawdziwy szał na maskotkę polskiej animacji trwa w Japonii. Uszatek przybrał tam dźwięcznie brzmiące imię Oyasumi Kuma-chan, ma liczne blogi i strony sobie poświęcone, na czele z oficjalną Oyasumi Kuma-chan.com. Zabawnie wygląda nasz swojski, dobrze znany Miś w gąszczu egzotycznych znaków japońskiego pisma :)

 

Miś Uszatek po japońsku

 

 

W Japonii wyświetlany był nie tylko w telewizji, ale trafił również do kin:

 

Miś Uszatek w Japonii

Miś Uszatek w Japonii 2

(zdjęcia znalezione na blogu Tokyobynight)

 

 

Nie dziwi, że w tej sytuacji Nicolas Games chce wykorzystać  japoński szał na niedźwiadka z oklapniętym uchem i dotrzeć do  jego zagorzałych fanów, przypuszczając na nich atak z komputera :) No i dobrze, - cieszy nas to bardzo. Chwalmy się i propagujmy, co dobre!

 

Miś Uszatek - Pora na dobranoc

 

 

 

A już naprawdę na koniec dodajemy, że japoński dystrybutor bajki, Eden Entertainment Inc., od dawna nosi się z zamiarem zrobienia przygód Misia Uszatka w wersji pełnometrażowej.

 

Szczerze mówiąc, tylko filmu z Uszatkiem w roli głównej brakowałoby do pełni szczęścia nam, o tych naprawdę gorących fanach nie wspominając.

 

Czekamy niecierpliwie!

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    -Co Miś Uszatek je na kolacje?
    -Pora na dobranoc.

    :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Yyyy, bardzo to dziwne. Obejrzałem właśnie japońskiego Uszatka, i nie mogę się nadziwić, że on zachowywał się tam tak nieodpowiedzialnie. Jak dobrze zapamiętało mi się z dzieciństwa, to Uszatek był dorosły i jako jedyny miał głowę na karku z całej bandy zwierzaczków. Zawsze wiedział jak należy się zachować i służył dobrą radą innym psotnym zwierzaczkom. A tu w japońskiej wersji sam zachowuje się jak nieodpowiedzialny dzieciak, kąpiąc się w kałuży. Dziwne to bardzo, bo z tego co wiem Japończycy tylko zdubbingowali polskie odcinki, bez przemontowywania scen.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    No i super, że coś się dzieje :). W Japonii też mają dużo takich kreskówek dla maluchów. Taki Doraemon jest emitowany od 1979 i, co tydzień od tego czasu jest emitowany jeden odcinek, nie wspominając o filmach pełnometrażowych. Nie mówiąc już o Sazae-san, który jest ostatnią animacją japońską powstającą bez żadnego komputera (od 1969). Fajnie, gdyby Japończycy nas wspomogły, bo niestety polskie telewizje wolą pokazywać marne telewizyjne produkcje aktorskie, czy emitować wieśniackie show, nie wykładając żadnej kasy na animacje. A przecież nie jest to takie drogie, patrząc na późniejszą dystrybucję światową. Komunistyczne czasy pokazują, że Polacy mają pomysły na kreskówki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX