Dość oryginalna reakcja Jacka na wieść o tym, że statek, którym mieli się wydostać z Wyspy jest po brzegi wypchany C4
Jeden tydzień - dokładnie tyle dzieli nas od premiery ostatniego odcinka czwartego sezonu "Zagubionych". Tymczasem pewnie wielu spośród Was zastanawia się, dlaczego tak nagle przestaliśmy pisać o tym serialu. Przyczyną tej sytuacji jest specyficzna atmosfera, jaka zapanowała na scenie po opublikowaniu mega-spoilerów przez Lostfana108. Szczegóły w dalszej części newsa.
Producenci serialu bardzo niechętnie dzielą się informacjami o zbliżającym się finale sezonu. Zwykle paplali na lewo i prawo o cudowności ostatniego odcinka i o niesamowitych wydarzeniach, jakie w nim ujrzymy. W tym roku jest inaczej - milczą, jakby umarli tydzień temu. Nawet zwiastunów jest niepokojąco mało - zaledwie cztery. Zwykle było ich 8-9 plus cały stos sneak peek'ów, któych w tym roku nie ma wcale. To sprawia, że ostatnie dwie godziny serialu będą dla fanów całkowitym zaskoczeniem. Chyba, że uprzednio przeczytali spoilery Lostfana108...
A jeśli już mowa o tym osobniku - jego spoilerami zajęła się stacja ABC. Kilka dni temu zniknęły one bezpowrotnie z sieci, a właściciele największych portali o "Zagubionych" zadeklarowali, że nie będą ich ponownie umieszczać na swoich stronach. Nadal przestrzegam przed zaglądaniem na fora internetowe o tematyce "Zagubionych" oraz w komentarze do newsów o serialu (dotyczy to również Popcornera) - zagrożenie może nadejść z każdej strony ;)
Dla tych, którzy przeczytali spoilery Lostfana108, mam dobre wiadomości - całkiem możliwe, że są prawdziwe tylko w 90%. Michael Emerson (Ben) udzielił kilka dni temu wywiadu, w którym powiedział, że jeden z kluczowych momentów finałowego odcinka był kręcony w trzech różnych wersjach przy zaangażowaniu różnych grup aktorów. Takie sekretne sceny doczekały się w Stanach pięknego określenia "mindf*ck" i można do nich zaliczyć ostatnią scenę 3 sezonu, pojawienie się ojca Locke'a w "Magicznym pudełku" pod domem Bena czy scenę z Naomi informującą Hurleya, że samolot, którym leciał, znaleziono na dnie oceanu. To bardzo dobry sposób rozwiązywania problemów ze spoilermanami - nawet osoby, które są na planie, nie wiedzą, która z wersji wydarzeń zostanie wykorzystana w serialu.
Na chwilę obecną trudno powiedzieć, co zawiera sekretna scena. Niektórzy mówią, że chodzi tutaj o postać, która znajduje sie w słynnej już trumnie. Producenci ekscytują się tą trumną, jakby była największą zagadką sezonu, a tymczasem ja nie odczuwam w związku z tym żadnych emocji. Skoro jednak jest to takie ważne, to pewnie czeka nas wielkie zaskoczenie. Ja zdziwiłbym się tylko wtedy, gdyby w trumnie leżał Jack. Niestety to (najlepsze zresztą) rozwiązanie na pewno nie zostało wykorzystane w serialu.

Wątpliwe jest też, aby scena z trumną była cliffhangerem sezonu. No bo co to za cliffhanger... To nawet nie pasuje do kryptonimu "Frozen Donkey Wheel". Myślę, że cliffhanger dotyczy tego, co stanie się po przesunięciu Wyspy, choć trzeba przyznać, że producenci mają tu szerokie pole do popisu i całkiem możliwe, że najważniejsze wydarzenie odcinka dotyczy czegoś zupełnie innego.
Wymieniony wyżej Michael Emerson zdradził też, że w finale zobaczymy wiele przemocy, ofiar i rozliczania za dawne grzechy. Inne źródła donoszą, że pożegnamy się z postacią, która towarzyszy nam od pierwszego sezonu, a którą nie jest ani Jack, ani Sawyer. Jeszcze inne źródła mówią o teleportacji i podróżach w czasie, których świadkami byliśmy przez cały czwarty sezon, a które teraz mamy zobaczyć na prawdziwie wielką skalę. Ostatnie źródło - Daniel Dae Kil (Jin) zapewnia, że w "There's No Place Like Home" zobaczymy wiele momentów zmieniających kierunek, w którym podąża fabuła serialu (takie sceny również doczekały się oficjalnego określenia za Oceanem - są to gamechangery).
Pozostaje tylko czekać do piątku, co wcale nie jest takim prostym zadaniem. Głowa boli nas od spekulacji, nie możemy się już doczekać, producenci/aktorzy co chwila nas podpuszczają, w sieci pojawiają się kolejne zwiastuny... Odpowiedzi na wszystkie nasze pytania są na wyciągnięcie ręki - wystarczy wejść na dowolne forum o "Zagubionych" i wykonać kilka kliknięć myszką. Walczymy z tym jednak, bo wiemy, że to zepsuje nam cały finał sezonu i w ten sposób powracamy do punktu wyjścia. Bycie fanem Zagubionych to jednak ciężki kawałek chleba.
Seziel
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
-
-
Oczywiście że nie ma lepszego serialu od Lost i możliwe że nigdy taki nie powstanie. Jestem wręcz fanatykiem tego tytułu ale też niebezkrytycznym- czwarty sezon bardzo się różni od poprzednich i niestety przez to jest najsłabszy, z tajemniczego dramatu przygodowego przerodził się w połączenie sensacji z całkowicie oderwaną od rzeczywistości fantastyką. Szkoda.
-
-
-
-
Moim zdaniem Lost i tak trzyma poziom i zaden inny serial nie bedzie mi sie tak podobac bo Lost ma ten klimat, ma klimat ktorego inne seriale nie posiadają. I juz nie wiem jakby Lost był bezsensowny i tak do konca zobacze :P. Ludzie narzekają, że jest juz zbyt nie realny...to wiadome było od 4x01 a dopiero teraz przestają oglądać, pozdro;]]
-
mam Lost już w od dawna w d.. - ciągle tylko zwlekali z wyjaśnieniem, przedłużali w nieskończoność, aż zaczęło się to robić tak poplątane, że aż bezsensowen. przestałąm oglądać. Niestety większośc twórców seriali nie wie, kiedy najlepiej zakończyć serię i dają na siłę kolejne odcniki, a poziom spada, spada....
-
-
-
A co do spoilerów LostFana108 chyba nie uda mi się na nie nie natchnąć. To niewykonalne, jeszcze tyle dni, a ja już chyba 3 razy byłam bliska tych spoilerów, a raz prawie przeczytałabym kto jest w trumnie :/ Zrezygnowałabym całkiem z wszystkich stron o Lostach, ale raczej nie wytrzymam :P Jeszcze tylko 4 dni wytrzymać xd
-
-
-
-
-
-
NIE CZYTAĆ JEŚLI NIE CHCECIE ZNAĆ ZAKOŃCZENIA FINAŁU!!!!!!!!!Michael ginie w eksplozji, Flashforwardy zaczynają się dokładnie w miejscu gdzie skończyły się flashforwardy z ostatniego finału. To John Locke jest w trumnie, cliffhanger polega na tym, że Ben mówi Jackowi ze trzeba wrócić na wyspę i zabrać tam ciało Locke'a (po co ? żeby go wskrzesić?)Frozen Donkey Wheel polega dokładnie na tym na co wygląda. Ben porusza zamarzniętym kołem, aby przesunąć wyspę w czasie, a potem ląduje na pustyni hehe :)
-
-
muszę przyznać, coraz bardziej obawiam się jakiejś chały w finale :/ sprawa trumny była naprawdę fascynująca, ale rok temu! teraz to już odgrzewany kotlet, znudził mi się ten wątek. byłoby lepiej, gdybyśmy poznali rozwiazanie w trakcie 4 sez, a nie dopiero na końcu. i też coraz częściej myślę, że byłoby super, gdyby to był Jack - teraz chyba tylko to by mnie zaskoczyło. czy ktoś się orientuje, o czym mniej więcej będą flashforwardy? mam nadzieję, że wreszcie będzie o tym, co stało się po ff 3x22!
-
Ja dopiero po 3 sezonach zdalem sobie sprawe, ze Lost to jedna wielka sciema. Autorzy serialu w sprytny sposob stawiaja mase ciekawych pytan. Ale nie liczylbym na to, ze odpowiedzi beda rownie ciekawe. Prawde mowiac pewnie nawet sporo kwestii nigdy sie nie wyjasni. Wcale nie jest trudno namieszac w glowach widzow. Telewizji chodzi o to aby serial mial publike. Wiec w kolejnych odcinkach mozemy oczekiwac jedynie kolejnych cliffhangerow. Na sam koniec bedzie wielkie rozczarowanie, bo okaze sie, ze calosc nie jest tak logiczna i genialna jak oczekiwali fani. No ale serial juz swoja do tego czasu zarobi.
-
@ Johny6EchoFinał Lost to wielkie wydarzenie a wiec o tym sie piszę.@ kaka6momNo to żal po całości. Sam sie sie nawinolem na spoilery tego lostfana niestety. Powiem tak parodia,parodia kto lezy i w ogole z Jacobem :P. Czytałe mtylko 3 najwaznijesze spoilery, opisu odcinka nie, bo raczej sie nie nawine na to. Poozdro
-
-
-
-
-
No własnie. Podniecają sie tą trumna jakby nie wiem co, a kto tam lezy mnie to za bardzo nie obchodzi. MOgli by stare zagadki wyjasnic a nie jedno sezonowe ._.. Ja takze czytałem opinie użytkowniko roznych for na temat finału i mowia ze jesli tak bedzie to lost schodzi na psy. Jest aż tak źle? Ostatnia scena nie ma co zawsze była zajebista jesli za tydzien tak nie bedzie to juz w ogole po Zagubionych. Pozdro
-
Ja przeczytałem finałowe spoliery i bardzo sie zawiodłem :(Jesli te spoilery sa prawdziwe to czeka nas mizerny finał a słynny cliffhanger'' Frozen Donkey Wheel'' jest TRAGICZNIE slaby !! Aż wierzyć sie nie chce ze scenarzyści wymyślili taki kicz !! :( . A kto leży w trumnie ?? Oczywiscie nie powiem kto , bo nie chce nikomu zepsuć zabawy , ale scena ze trumną jest też wielkim rozczarowaniem :(
-
-
























