news

House: Co za KOSZMARNA kobieta! House to przy niej anioł!

kaja
18.01.2011
A A A Drukuj
House / fot. FOX
"House" powrócił po długiej, dwumiesięcznej przerwie odcinkiem, w którym nie byłoby nic szczególnie nowego, gdyby nie pewna kobieta. Nie jest pacjentką, nie jest też nową lekarką, która dołączyła do zespołu House'a. Ale pozostawiła po sobie wrażenie, którego pozbyć będzie się naprawdę trudno.

Candice Bergen czyli legendarna Murphy Brown, ma już swoje lata. Ale wciąż jej nazwisko robi wrażenie. O tym, że wystąpi gościnnie w jednym z odcinków "House'a" i że zagra matkę Lisy Cuddy wiadomo było już od pewnego czasu. Do tej pory nikt nie wiedział jednak jaka to będzie matka. A tej nie zniósłby nawet mistrz zen.

 

"Biorąc pod uwagę twoje geny, trudno uwierzyć, że jesteś taka normalna" powiedział pod koniec odcinka House do Cuddy. I coś w tym jest. Matka Lisy to prawdziwa harpia, zdolna wyprowadzić z równowagi nie tylko House'a, ale własną córkę i oazę spokoju - Wilsona. Z tej perspektywy, uśpienie jej przez House'a podczas urodzinowej kolacji Cuddy przestaje nosić znamiona "zbrodni". Trzeba mu też przyznać, że przez cały czas, kiedy niedoszła teściowa była przytomna, bardzo starał się jej nie urazić.

 

Candice pojawiła się tylko w jednym odcinku, ale nie wykluczone, że jeszcze powróci. I jeśli tak się stanie - mocno zaciśnijcie zęby.

 

 

Kaja

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • northim

    Oceniono 6 razy 4

    A minusujcie, proszę bardzo, ale prawda jest taka, że straaaasznie nijaką Olivię Wilde zjada ona swoją uroczą nieporadnością i dziewczęcym urokiem. Co z tego, że 13 była ładniejsza? Nie miała w sobie nic intrygującego, a na siłę wrzucane wątki lesbijskie były strasznie nudne. A ta nowa lekareczka jak dla mnie zapowiada się nawet ciekawiej od Cameron, aby scenarzyści tego tylko nie zepsuli i zbudowali jej porządną historię poboczną.

  • northim

    Oceniono 11 razy 3

    Ja za to absolutnie zakochałem się w nowej lekareczce i mam nadzieję, że zostanie na dłużej. Świetna jest.

  • petrobozek

    Oceniono 3 razy 3

    Odcinek całkiem niezły, szkoda że wątek matki Cuddy zakończył się tak szybko i nie został rozwinięty, na plus wyszły scena z uśpieniem "teściowej" i Wilsona, przerobienie plakatu Tauba czy końcowa Tauba z farbą. ;)

  • gattanera

    Oceniono 1 raz 1

    Candice Bergen była w tym odcinku stereotypowa,to prawda,ale ciekawsze teksty,sytuacje bywały w Boston Legal-jako jedna z głównych bohaterek-prawniczka "dawała popalić".Będąc zauroczona tamtą kreacją,jej epizod w Housie wydał mi się lekko niedopracowany.

  • gattanera

    Oceniono 5 razy 5

    Wiele hałasu o nic..odcinek tak mocno reklamowany okazał się świetny,ale głownie z powodu House'a. Wątek z "mamusią" nie był szczególnie rozwinięty,przyjechała 'wiedźma",House był przebieglejszy..Cuddy zadowolona,Wilson nadal szlocha,Taub wpada w osłupienie.Uwielbiam ten serial:)

  • northim

    Oceniono 2 razy 2

    Tak jak mówi popgg. Nie była taka straszna. Ot stereotypowa teściowa. Odcinek przyjemny i zabawny za to. Niezły ten sezon.

  • mercia3

    Oceniono 2 razy 0

    Nie miałam problemów, znam biegle hiszpański...

  • benderx

    Oceniono 17 razy 13

    house jest przy niej 'aniołkiem' tylko ze względu na cuddy. ciekawe jakby rozwinęła się sytuacja gdyby nie byli razem :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX